Zakupy zero waste – jak kupować bardziej ekologicznie?

zakupy zero waste

Wielokrotnie poruszałam temat zakupów bez plastiku. Teraz chciałabym zebrać w jednym miejscu moje ekologiczne triki i stworzyć dla Was przewodnik kupowania w duchu zero waste. W tym tekście opowiem Wam, co warto zabrać ze sobą, jakie sklepy wybierać i na które produkty zwracać uwagę.

Gadżety przydatne podczas zakupów zero waste

Zacznijmy od tego, że wybierając się na zakupy, powinniśmy wziąć ze sobą kilka rzeczy. Po pierwsze, torby.

Wcale nie musicie kupować specjalnych, materiałowych toreb, by móc być eko. Jeżeli macie w domu grube reklamówki, które wciąż nadają się do noszenia produktów – weźcie je ze sobą do sklepu. Takie siatki są zdecydowanie bardziej ekologiczne. Zostały już wyprodukowane i lepiej zrobić z nich użytek, niż odstawić w kąt.

Warto zabrać wielorazowe woreczki na warzywa i owoce. Ja zawsze staram się mieć kilka sztuk w plecaku. Wykorzystuję je podczas kupowania pieczywa, a nawet makaronu na wagę. Jeżeli zamierzacie kupić nabiał bądź produkty mięsne na wagę – zabierzcie ze sobą woreczki strunowe, na przykład takie z IKEA. Kiedyś najczęściej nosiłam plastikowy pojemnik, do którego sprzedawca pakował moje produkty. Obecnie jednak wolę woreczki. Zajmują mniej miejsca, myję je i używam ich wielokrotnie, a sprzedawcy zdecydowanie chętniej pakują produkty do woreczka niż pojemnika. (Nie pytajcie, dlaczego, bo też nie wiem. xd)

ekologiczne warzywa z bazarku

Zakupy na bazarku. Jak wybierać najlepsze, ekologiczne warzywa i owoce?

Czy warzywa i owoce z bazarku są ekologiczniejsze? A może to samo znajdziemy w markecie?

Jestem przekonana, że na miejskim targu jest wielu sprzedawców, którzy swoje produkty mają z giełdy. Warto jednak poszukać tych, którzy oferują swe własne uprawy. Dodatkowo, zakupy zero waste w takim miejscu sprawiają wiele przyjemności. Chodzę z moimi woreczkami, kupuję do wiklinowego koszyka, a sprzedawcy coraz rzadziej namawiają mnie na reklamówki.

Jak wybieram stoiska na bazarku?

Po pierwsze, szukam BRUDNYCH WARZYW! Nie jest to sztywna zasada, ale zauważyłam, że częściej brudne warzywa są u tych osób, które same je wyhodowały.

Po drugie, wybieram stragany z niewielką ilością gatunków bądź z jednym gatunkiem w wielu odmianach. Osoby zajmujące się uprawą rzadko posiadają każde możliwe warzywo, dlatego warto zajrzeć do „specjalistów” – tych z kilkoma odmianami ziemniaków, jabłek czy innych plonów.

Po trzecie, wierzę kolejkom! Jeśli jesteście na targu pierwszy raz, patrzcie, czy są jakieś bardziej oblegane stoiska – prawdopodobnie to na nich można znaleźć lepsze produkty.

Po czwarte, pytam! Jeśli już naprawdę głowię się, czy kupić na danym straganie, to zbieram się na odwagę i dopytuję, skąd są dane produkty.

Ostatnio odkryłam nowe stoisko, które stało się moim ulubionym. Oczywiście zapytałam właściciela, czy sprzedawane warzywa i owoce zostały przez niego wyhodowane. Niby nigdy nie można mieć pewności, jednak jak pisałam wyżej – warto trochę zaufać ludziom. Nie zawiodłam się, i ostatnio jadłam PYSZNE pomidory, ziemniaki (których kupiłam zdecydowanie za mało) i najlepsze gruszki!

zakupy zero waste z marketu

Zakupy z marketu bez plastiku

Spodziewam się, że wielu z Was na zakupy jeździ do większych marketów. Jest jednak kilka zasad, którymi warto się kierować, aby nawet w takim miejscu robić bardziej ekologiczne zapasy.

Warzywa i owoce w większości leżą luzem, więc możecie włożyć je do koszyka lub zapakować do ulubionych woreczków.

Problem pojawia się, gdy trzeba wybrać coś pakowanego. Podczas zero waste’owych zakupów warto wiedzieć, jakie opakowania są bardziej eko i na co zwracać uwagę przy wyborze produktów spożywczych.

Przed dokonaniem jakiegokolwiek wyboru, zastanawiam się, który surowiec opakowaniowy będzie najlepszy. Walka toczy się między szkłem, papierem, plastikiem oraz metalem.

Produkcja 1 grama szkła ma zdecydowanie mniejszy ślad węglowy niż wyprodukowanie 1 grama plastiku. Do butelki tej samej pojemności zużywa się jednak więcej szkła. Podobnie jest z porównywaniem aluminium oraz plastiku.

Czy to znaczy, że lepiej kupować produkty pakowane na przykład w PET? Według mnie nie. Pamiętajcie, że plastik nigdy nie zostanie najlepszym materiałem do przetwarzania. Z kolei zarówno szkło, jak i aluminium możemy recyklingować w nieskończoność. Czytałam też o badaniu, w którym autor wspominał, że 40% aluminium w opakowaniach to metal właśnie z recyklingu! W innym tekście znalazłam informację, że używanie szkła z drugiego obiegu wielokrotnie zmniejsza obciążenie środowiska w porównaniu do produktu w całkowicie nowym, szklanym opakowaniu.

Czasem muszę kupić coś w plastiku – wtedy szukam tego z recyklingu. Jednak kiedy tylko mogę, wybieram produkty w opakowaniach, które można przetwarzać w nieskończoność.

Na moim kanale jest film o zakupach zero waste z marketu. Znajdziecie tam sporo inspiracji.

Zakupy zero waste – to proste!

Mam nadzieję, że moje wskazówki będą waszymi drogowskazami. Zachęcam Was do robienia małych kroków i wypróbowania ekologiczniejszych zakupów. Zero waste to idea, do której warto dążyć. Może nie jest najłatwiej, jednak jeśli każdy z nas postępowałby trochę bardziej ekologicznie – o ile mniej śmieci byśmy produkowali!

Do napisania!

Dodaj komentarz